Urodzony
w 1924 r. niedaleko Remedios na Kubie Rolando Reyes już od najmłodszych lat
wiedział, że poświęci życie branży tytoniowej, mimo że ojciec zachęcał go do
pracy w firmie transportowej. Jednakże syn urodził się dla cygar. Tajników
wiedzy związanej z ich wyrobem zgłębiał u Silvio Santany, sławnego w tej
dziedzinie tabacalero,
praktykę zaś odbył w prowincji Pinar del Rio w fabryce Jose. L. Piedra w
Guanajay, a następnie w dwóch innych w Hawanie, by wreszcie w Placetas założyć
własną. W wieku niespełna 21 lat Don Rolando przeniósł interes pod nazwą Los
Aliados do stolicy Kuby.
Okres
prosperity nie mógł trwać wiecznie. W 1968 r. kubański rząd skonfiskował dobrze
prosperującą firmę, zawłaszczając nawet jej nazwę. Wobec odmowy Reyesa
współpracy z inną przejętą przez komunistów wytwórnią cygar (El Rey del Mundo)
reżim Castro zesłał go na pola ryżowe. Nic dziwnego, że trzy lata później Don
Rolando uciekł z Kuby do Stanów Zjednoczonych i osiadł w New Jersey. Pracując
oficjalnie w branży odzieżowej, nie przestawał myśleć o cygarach. Nocami zwijał
je sposobem chałupniczym i sprzedawał. Interes okazał się na tyle intrantny, że
w 1973 r. Don Rolando zdołał odbudować cygarowy interes pod szyldem Cuba
Aliados, uzyskawszy zainteresowanie u liczących się w tytoniowej branży
dystrybutorów, m.in. Lew Rothmana. I chociaż wkrótce utracił prawną kontrolę nad
swoim znakiem firmowym, wszelkie prawa związane z produkcją i dystrybucją Cuba
Aliados odzyskał dopiero w 2002 r. Ciekawostkę
stanowi fakt, że prawo do tej nazwy otrzymał od wdowy po prawowitym właścicielu
jako ekwiwalent za swoją pracę bez wynagrodzenia. Nie uciekał więc z Kuby z
pustymi rękami.
Pod koniec lat
siedemdziesiątych ub. wieku przeniósł fabrykę do Dominikany, a w 1984 r. osiadł
w Miami. Cygarowy interes rozwijał się jednak dalej. Po kilku latach powstała
kolejna fabryka w Danli na terenie Hondurasu (1989 r.). Ów wybór podyktowany był
warunkami klimatycznymi, zbliżonymi do panujących na Kubie. Tam właśnie, w
Hondurasie, znalazł nie tylko odpowiednich, ale i chętnych do nauki
robotników.
Pod
koniec 1995 r. stworzył nową markę: Puros Indios. W 2002 r. powstała też kolejna
fabryka na południu od Danli, na kilkuhektarowej działce położonej na łagodnym
zboczu, na szczycie którego mieści się posiadłość Don Rolanda. Dzięki temu
zabiegowi z kuchennego okna dogląda on uwijających się niżej w pocie czoła
pracowników. O nowej wytwórni mówi się, że jest jedną z najlepszych na świecie,
to jednak wybudowano ją w duchu tradycyjnym. I tak, do walki ze szkodnikami
tytoniu nie używa się środków chemicznych, do cygar nie dodaje się sztucznych
substancji aromatycznych, atmosferę zaś starych, kubańskich fabryk podgrzewa
zatrudniony lektor, umilający robotnikom pracę czytaniem książek i podawaniem
nowości ze świata.
Dzisiaj
kubański producent zatrudnia 200 zwijaczy i ponad 300 innych pracowników, dzięki
którym dziennie powstaje aż 75 tysięcy cygar.
Jakie
cygara oferuje nam dzisiaj korporacja Rolanda Reyesa?
Corojo
to nowe wcielenie Cuba Aliados. Skład mieszanki (czas dojrzewania: 4-5 lat)
używanej jako wypełniacz jest pilnie strzeżonym sekretem Don Rolanda, jeszcze z
czasów działalności na Kubie. Stosowana w nim pokrywa ekwadorska dojrzewająca na
Sumatrze używana była już dawniej w produkcji tej wspaniałej marki. Dzisiejszy
Cuba Aliados to 19 formatów (m.in Piramide)
pakowanych w pudełkach po 10 lub 20 sztuk. Cygara są średnio zbudowane i
mają lśniącą ciemno brązową niemal czekoladową
pokrywę.
Puros
Indios reprezentuje 20 typów, spośrod których The Chief jest największym na świecie
ręcznie wykonanym cygarem. To dobrze zrównoważone, średnio lub mocno zbudowane
cygaro, które w dotyku jest miękkie i delikatne. Po odpaleniu uwalnia lekko
słodki i korzenny smak z nutka skórzastą. Podobnie jak w przypadku Corojo jego
pokrywę stanowi tytoń ekwadorski dojrzewający na Sumatrze. Wypełniacz to tytoń
dominikański, nikaraguański i brazylijski, ale dojrzewający krócej, bo 3-4
lata.
Mimo, że
Roly ma wypełniacz zbudowany z liści odpadowych, pali się szybciej i jaśniej od
liścia używanego do produkcji innych, bardziej eksluzywnych cygar sygnowanych
nazwiskiem Reyesa. To jedno z najbardziej popularnych i najlepiej sprzedających
się w Stanach Zjednoczonych cygar. Z całą pewnością polecić go można także
koneserom. Pokrywę o oleistym połysku stanowi liść z Ekwadoru, wypełniacz to
przede wszystkim tytoń dominikański. W zależności od formatu sprzedaje się go w
celofanowych opakowaniach po 20 lub 25 sztuk w każdym. Pokrywa ma barwę ciemną,
od naturalnej do maduro.
Viejo
co z hiszpańskiego tłumaczy się jako stary to średnio lub mocno zbudowane cygaro
z limitowanej serii z 1998 r. Wykonano go z tej samej mieszanki tytoniu
preferowanej przez koorporację Puros Indios Cigars, lecz o dłuższym okresie
dojrzewania (8-9 lat) i z dodatkiem tytoniu jamajskiego, efektem czego jest
łagodny smak cygara ze słodkimi i cedrowymi akcentami. Sprzedaje się go w 5
formatach po 15 sztuk w pudełkach. Pokrywa ma barwę od naturalnej do double maduro.
Dobrze
zbydowane i krzepkie Cienfuegos jest unikalnym cygarem o bogatym smaku od
orzechowych, migdałowych i drzewnych nutek z delikatnym bourbonowym niuansem do
cedrowego aromatu na końcu. Wypełniacz wykonano z tytoniu dominikańskiego,
zwijacz pochodzi z Nikaragui, a rownoważy je pokrywa Habana 2000 o ciemnej
barwie colorado lub maduro.
Sprzedawany jest w 6 formatach w stylizowanych pudełkach po 20 sztuk. Każde
cygaro owinięte jest w cedrowy fornir.
Rolando
Reyes to człowiek dbający o najwyższą jakość swoich wyrobów. Uznaje się go za
najbardziej utalentowanego producenta cygar na świecie, a tajemnica sukcesów
Kubańczyka sprowadza sie do trzech magicznych słów: staranność, duma i
konsekwencja. Nie zapomina o swoich korzeniach, a produkcję cygar według
tradycyjnych kubańskich wzorów uznaje wręcz za honor.
Arkadiusz
Niemirski
www.niemirski.com |